Categories

    Odnawialne źródła energii

    W kraju nad Wisłą wciąż gdzieniegdzie pokutuje jeszcze historyczna spuścizna
    okresu porozbiorowego, gospodarki socjalistycznej oraz restrukturyzacji polskiego przemysłu, ale kursy z  zakresu energetyki bywają coraz bardziej popularne. Każdy bowiem chciałby poznać wydajne sposoby oszczędzania energii.

    Coraz częściej powstają też przydomowe, ekologiczne biogazownie, szczególnie w większych gospodarstwach rolnych nastawionych na produkcję zwierzęcą. Choć gnojówka jest w tym względzie pożyteczna, nie każdemu farmerowi jest „po nosie”. Siłą rzeczy niektórych farmerów, przeto nakręca energia z wiatru, to rozwiązanie równie skutecznie zmniejsza emisję gazów cieplarnianych do atmosfery i przyprawia oszczędności.

    W naszym kraju, w latach 2006-2009 zaobserwowano wzrost udziału energii ze źródeł odnawialnycho 2,9 %, gdzie największy udział w produkowaniu energii, ma biomasa. Co to jest biomasa? To proste, oto między innymi tzw. Pellet z odpadów naturalnych. Taki rodzaj produkowania energii w 2009 roku wyniósł 89,5 %, ogólnej ilości produkowanej energii w Polsce, ze źródeł odnawialnych.

    Nie dziwi to, bo w Polsce przez wzgląd na jakość gleb opłaca się produkować rośliny energetyczne, np. – wierzbę energetyczną, wiklinę, malwę pensylwańską, a nawet słomę. Rzadkością w kraju jest odnawialna energia geotermalna, co prawda jest ona najbardziej wydajna i praktycznie nie wyczerpywana, ale niestety podziemne źródła wód geotermalnych nie są dostępne we wszystkich rejonach polski, poza tym nie zawsze się opłaci prowadzić wiercenia na bardzo dużych głębokościach.

    Siłą rzeczy wciąż jest to niszowe u nas, choć na Islandii to główny sposób pozyskiwania energii elektrycznej i cieplnej w skali kraju. Islandia jest krajem pełnym gejzerów i wulkanów, nie ma potrzeby wiercenia w ziemi by dostać się do zasobów wód geotermalnych. W Polsce najbardziej rentowne złoża geotermalne obejmują centralną część kraju i zachodnią.